19.10.2016

Kolejny dodatek :)

Hej, hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki, która jest dodatkiem do jednej z moich ulubionych serii! Mam nadzieję, że opinią się spodoba. Oczywiście obowiązkowo dzielcie się swoim zdaniem na temat książki, cyklu i postu w komentarzach!
Zapraszam do czytania :)

Piosenka na dziś:


1 część 2 część3 częśćdodatek, 4 część  <<< Recenzję poprzednich części


Autor : Kiera Cass
Tytuł: Królowa i Faworytka 
Liczba stron : 208

Cykl: 
Selekcja
Ocena: 9/10

"Gdy kogoś kochasz, poświęcasz dla niego wszystko. A ja nie chcę, by ktoś robił to dla mnie."

Dwie rożne kobiety, dwie zupełnie inne historie, które łączy poświęcenie w imię miłości.
"Królowa i Faworytka" to kolejny, krotki acz ukazujący wiele tajemnicy i nowości dodatek do już dobrze mi znanej serii "Selekcja". Nie jest mi ona tylko dobrze znana, ale i jest to jeden z moich ulubionych cykli!

Kiera Cass po raz kolejny podbiła moje serce! Mimo, że dodatki są krótkie to i tak czekam na nie z niecierpliwością. Musze szczerze przyznać, że jeszcze na żadnej części sie nie zawiodłam! 
Tym razem mamy okazje bliżej poznać królowa Amberly za czasów jej Eliminacji oraz Marlee, jedna z dziewczyn, które były rywalkami Ami. Obydwie panie zapewne przez wszystkie części serii zdołały podbić nie jedno serce. Mi żadna z nich nie stała sie bliższa, ale ani trochę nie sprawiło to, że książkę czytałam z mniejszym zaciekawieniem.


Bardzo przyjemnie było móc przenieś się do czasów kiedy to Amberly brała udział w eliminacjach, zobaczyć jaka była za młodu i jak rozwijało się jej uczucie do króla. Jeżeli chodzi o Marlee to w końcu mogliśmy dowiedzieć się dokładnie co kierowało nią i dlaczego podjęła takie wielkie ryzyko. Oby dwie części ukazują nam coś nowego i dają spojrzeć na wiele faktów z nowej perspektywy!


Książka mimo, że krótka to naprawdę dobra i treściwa. Każdemu fanu serii Selekcja na pewno się ona spodoba!

 Autorka nie traci swojej lekkości pióra ani świetnych pomysłów na fabułę! Gorąco polecam się z nią zapoznać. Jeśli jednak nie miało się do czynienia z żadną inną książką Pani Cass to polecam sięgnąć po 3 pierwsze tomy ("Rywalki". "Elita" i "Jedyna") a dopiero potem po dodatek. Nie pożałujecie, że daliście szanse tej serii, bo jest naprawdę świetna. Polecam!

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam 52 książki 


Do posta!~ Nataliaaa

13 komentarzy:

  1. Tej jeszcze nie czytałam. Czytałam Rywalki, Elitę i Jedyną. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie czytałaś, to polecam nadrobić, bo naprawdę fajny dodatek :D

      Usuń
  2. Ja tego dodatku jeszcze nie czytałam całą serię mam zamiar przeczytać od początku więc pewnie i za to się zabiorę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zaintrygowana tym dodatkiem! Bo ten drugi czytałam! Ano i została Korona nie przeczytana, ale nadrobię jeśli tylko pojawi się w bibliotece. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też została jeszcze do przeczytania Korona :/

      Usuń
  4. Czytałam o tej serii, ale jak na razie nie mam czasu, aby się z nią zaznajomić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie sam okładki i fabuła wydają się zbyt cukierowe i księżniczkowate, więc uważam, że to seria nie dla mnie :) Ale fajnie, że autorka daje możliwość poznania właśnie innych postaci poprzez dodatkowe historyjki o nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że jednak nie dasz się przekonać, ale jak wiadomo każdy ma swój gust :)

      Usuń
  6. Seria, po którą nigdy nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo jest naprawdę dobra, ale jak wiadomo każdy czyta to co lubi :)

      Usuń
  7. Lubię zawsze takie dodatki, zwłaszcza, jeśli pozwalają poznać innych bohaterów, jakieś inne wątki itd. Tej serii akurat nie czytałam, ale na pewno dla wszystkich miłośników Selekcji to prawdziwa gratka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z "Rywalek" przeczytałam do tej pory tylko pierwszą i drugą część. Jestem ciekawa do dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sięgniesz też po dalsze części, bo naprawdę warto przeczytać! :)

      Usuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuje, są one dla mnie bardzo ważne i motywują mnie do dalszego pisania bloga.
Jak już komentujesz to zostaw link do swojego bloga, dzięki temu łatwiej będzie mi się odwdzięczyć :)