28.02.2017

Pod presją


Hej, hej! Zapraszam na nową recenzję :)

Piosenka na dziś:



Autor: Michelle Falkoff 
Tytuł: Pod presją
Liczba stron : 320
Tłumaczy: MJerzy Bandel 
Ocena: 8/10

Premiera: 15.02.2017


"-Skoro wmówiłaś sobie, że musisz być idealna, nic dziwnego, że panikujesz za każdym razem, gdy myślisz o egzaminie. Perfekcja to nieosiągalne dążenie."

Nie jest prosto być idealnym, ba nawet jest to niemożliwe. Kara jednak stara się taka być. Chce ona być perfekcyjną córką, uczennicą, dziewczyną. Ona nie stara się być lepszą wersją siebie, stara się być kimś idealnym pod każdym względem, przez co jej życie jest narażone na ciągły stres. Dla swojego dobrego wizerunku jest w stanie zrobić wszystko, byle tylko jej niedoskonałości zostały zatuszowane. 

Kłamstwa nie prowadzą do niczego dobrego, chęć stania się idealnym zresztą też nie. Mimo, że Kara już i tak straciła przez to swoje przyjaciółki, nie sprawiło to, że przestała tak się zachowywać. Nadal robi ona to samo, dąży do perfekcji. Kiedy dopada ją atak paniki na najważniejszym teście w jej szkolnej karierze dziewczyna nie widzi innego wyjścia niż sięgnięcie po tabletki, które mają jej pomóc. Jedno kłamstwo może pozbawić przyjaciół, jedna pigułka może zrujnować jej życie-co stanie się gdy okaże się, że nie tylko Kara i jej nowo poznana paczka wie o lekach, ale i ktoś inny? Czy jej życie zamieni się w nieidealne piekło? Wszystkiego dowiecie się podczas czytania "Pod presją"!


Najnowsza książka na polskim rynku Michelle Falkoff opowiada historię, której świadkiem może być każdy z nas. Czasem nie mam pojęcia, że coś takiego się dzieję obok nas, że ktoś dążąc do perfekcji wyniszcza siebie, a czasem taka sytuacja dotyka nas osobiście.
Świetna, dająca do myślenia i jednocześnie lekka pozycja, którą bardzo dobrze się czyta. Nie jest ona może jakaś odkrywcza, ani też wybitna, ale jest warta przeczytania! 

Kara to silna i uparta dziewczyna. Ma ona bardo wysokie wymagania wobec siebie. Nie chce zawieść swoich rodziców, jest ambitna i pracowita. Jeżeli mam być szczera to bardzo ją polubiłam i kibicowałam jej żeby przejrzała na oczy, kibicowałam jej żeby wyszła z tej całej nieprostej sytuacji obronną ręką, bo właśnie na to zasługuję. Oprócz Kary, która jest główną bohaterką poznajmy też kilka innych postaci, a każda z nich ma swoją historie do opowiedzenia. Każda z nich jest wyjątkowa i równie ważna dla całej pozycji. 
Z pozoru może się wydawać, że ta książką opowiada tylko o tym co dzieję się kiedy człowiek zaczyna funkcjonować pod dużą presją, ale tak nie jest. Autorka pisze również o problemach z zaufaniem, narkotykach, hazardzie czy kłamstwach. Jest to świetna pozycja, idealna zarówno dla tych młodszych nastolatków jak i starszych. Nie dość, że dobrze się ją czyta i jest wciągająca to jeszcze czyni rolę dobrej przestrogi.

Perfekcja nie istnieję, a dążenie do niej może nas naprawdę zniszczyć. Czasem nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, że dążymy do bycia idealnymi. "Pod presją" otwiera oczy i pokazuje co może się stać gdy nasze ambicje przerodzą się w coś niezdrowego, pokazuje jak barak zaufania i kłamstwa mogą zrujnować nam życie. Polecam serdecznie! Świetna książką, z którą warto się zapoznać! 

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu Feeria Young :) :




Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam 52 książki 

I co? Jak podoba się recenzja?Może ktoś z Was miał już okazje zapoznać się z tą pozycją?? Piszcie swoje wszystkie odczucia w komentarzach!
Do posta!~ Nataliaaa

21.02.2017

100000!


(szczegóły poniżej!)
Kochani! Stało się! W końcu na blogu wybiło 100000 wyświetleń! Nawet nie możecie sobie wyobrazić jaka jestem z tego powodu szczęśliwa, a to wszystko dzięki Wam! Osobom, które czytają mojego bloga, komentują go, dzięki osobom, które są na blogu i są ze mną!



Na początku powinnam Wam podziękować-bo gdyby nie wy, to nie byłoby szans żeby osiągnęła tak wiele! Dziękuje każdej osobie z osobna, która wchodzi na mojego bloga, czyta posty, obserwuje go i komentuje, To dzięki Wam wiem, że to co robię ma sens, że dzielnie się swoimi pasjami (w moim przypadku jest to czytanie książek, seriale, muzyka, filmy i wiele, wiele innych) jest czymś co warto robić. Dzięki Wam widzę, że pisanie postów nie jest tylko moją pasją i daje mi radość, ale daje ją też Wam! Dziękuje z całego serca!
Blog (i w tym oczywiście ja) miał wzloty i upadki. Był zmieniony adres, kilka przerw w pisaniu, ale mimo to wciąż tu jestem i robię to co kocham! Blogowanie jest dla mnie wielką przyjemnością, gdyby było inaczej pewnie już bym tego nie robiła, ale uwierzcie jest to dla mnie jedna z najcudowniejszych rzeczy na świecie, a każdy czytelnik jest jej częścią!
Dziękuje Wam za te ponad już 4 lat, ponad 100000 wyświetleń, każdy komentarz (a uwierzcie jest ich mnóstwo), ogrom motywacji, które mi dajecie, każde miłe słowo i za to, że po prostu tutaj jesteście! Bardzo dziękuje i mam nadzieję, że będzie Was tutaj tylko przybywać, Was i oczywiście wyświetleń!

Kochani 100000 wyświetleń to bardzo duża liczba, więc z tej okazji postanowiłam, że zorganizuję book tour, rozdawajke i konkurs! Te dwa ostatnie ogłoszę już w marcu, więc czekajcie cierpliwie, a jeżeli chodzi o book tour to zapraszam już teraz do czytania regulaminu i zapisywania się! (ruszy ono jeżeli będzie przynajmniej chętnych 5 osób :))

Baner book tour:

Zasady:

  • 1.Aby wziąć udział w akcji trzeba napisać w komentarzu pod tym postem :
  • Zgłaszam sie 
  • adres email
  • link do bloga 
  • osoby bez bloga też mogę się zgłaszać, wtedy po prostu jest obowiązkowa recenzja na innym portalu np. lubimyczytac.pl i zamiast linku do bloga wstawiacie po prostu link do kota na portalu gdzie planujecie zamieścić recenzje 
  • 2.Na Twoim blogu musi znaleźć się baner do akcji, ale podlinkowany (czyli, że jak ktoś w niego kliknie to przekierowuje go do tego posta, albo na mojego bloga)
  • 3.Akcja zaczynie się 20 marca( tego dnia książka powędruje do pierwszej osoby), zgłaszać można się do 1 maja czyli czasu jest dosyć sporo, ale pamiętajcie, że czym szybciej tym lepiej, bo kolejność wędrówki książki zależy od kolejności zgłoszeń :) (na początku czerwca będę się kontaktować z osobami, które się zgłosiły :))
  • 4.Książka może być u jednej osoby góra dwa tygodnie (bardzo bym prosiła, żeby tego przestrzegać by nie przetrzymywać książki, dzięki temu inny szybciej ją dostaną, ale jeżeli będziecie potrzebować więcej czasu to po prostu dajcie mi znać, coś się wymyśli ;) )
  • 5.Każda osoba pozostawiająca zgłoszenie zobowiązuje się do zapakowania i przesłania książki kolejnej osobie, której dane adresowe wyśle na maila. 
  • 6. Recenzja książki nie musi się pojawić na Twoim blogu, ale byłoby to dla mnie bardzo miłe.
  • 7.Gdy książka przywędruje do Ciebie wpisz swój nick i adres bloga na pierwszej stronie! 
  • 8.Książkę traktuj z należytym jej szacunkiem, wiem, że podczas czytania czasem kartka się PRZEZ PRZYPADEK zagnie czy coś takiego, ALE NIE RÓB TEGO CELOWO! Dbaj o książkę. Mile widziane byłoby zaznaczanie karteczkami samoprzylepnymi swojego ulubionego gatunku, długopisem już mniej, ale jak ktoś koniecznie chce to można :)
  • 9.Proszę aby informować mnie  na maila jak książka do Was dotrze, gdy dodacie na bloga jej recenzję oraz gdy wyślecie ją do kogoś innego :)
I to chyba wszystko! (Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam). Teraz nic tylko potrzeba mi waszych zgłoszeń, mam nadzieje, że kilka ich będzie, bo uwierzcie jak najbardziej jest to książka warta przeczytania! 
Moja recenzja książki pojawi się myślę już na początku marca, więc wyczekujcie i sami się zgłaszajcie, na razie tylko napisze, że naprawdę warto, bo jest to dobra pozycja:)

Do posta!~ Nataliaaa

12.02.2017

Beznadziejny

Hej, hej!
Serdecznie zapraszam na nową recenzję :)

Piosenka na dziś:



Autor : Colleen Hoover
Tytuł: Hopeless
Liczba stron : 385str 

Cykl: Hopeless

Ocena: 9/10

"-Co nazywasz bzdurą? To, że nienawidzę szkoły?
- Nie, to, że pozwalasz, żeby jeden zły rok wpłynął na całe twoje życie."

Czasem to co myślą o nas inni, może okazać się tylko kłamstwem, które niszczą nam reputację. Na szczęście są ludzie, którzy nie przejmują się tym co ludzie o kimś mówią. 
Sky przez przypadek poznaje Deana Holdera. Chłopak ten nie ma dobrej reputacji, uważany jest za typowego bad boya. Mimo to dziewczyna czuje dziwne przyciąganie względem niego. Przy niem czuje się jakby była sparaliżowana, a jednocześnie dziwie swobodnie. Holder ożywia w Sky wspomnienia, o których ona dawno zapomniała, takie, o których wcale nie chce pamiętać. Z pozoru niewinna znajomość przeradza się powoli w coś poważniejszego, a uczucie, którym zaczynają się darzyć bohaterowie okazuje się tak silne, że zaczyna odkrywać prawdę o ich życiu, o życiu Sky. Co z tego wyniknie? Jakie sekrety chowa w sobie dziewczyna? Co było powodem jej adopcji?

"Hopeless" to cudowna powieść o odkrywaniu samego siebie, poznawaniu prawdy i o tym jak kłamstwo może wpłynąć na nasze życie. Pełna emocji książka dobra zarówno dla nastolatków jak i starszych czytelników. Ważne jest tylko to, by osoba, która czyta tę pozycję była gotowa na duży wstrząs i dawkę silnych, nie raz sprzecznych emocji.

Szczerze mówiąc nie nastawiłam się na nic, przed tym jak sięgnęłam po tę pozycję i to była moja najlepsza decyzja! Dzięki temu odkryłam nie tylko ciekawą historię, ale i równie, a może nawet i bardziej interesujących bohaterów. Dwójka młodych ludzi, o których życiu inni mówią wiele, ale jak się okazuje w większości same kłamstwa. Dwójka ludzi niby tak różnych, ale tak podobnych. Zranionych przez przeszłość, szukających pocieszania w przyszłości. 

"Hopeless" to świetna książka. Z jednej strony jest podobna do wielu innych, ale gdy zajrzy się do środka jest bardzo oryginalna. To nie jest romantyczna pozycja taka jakiej można by się spodziewać, po słodkiej (taka jest według mnie) okładce. Jest to prawdziwa łapiąca za serce pozycja, opowiadająca o tragicznych losach dwójki młodych ludzi, które splotły się ze sobą. Polecam serdecznie! Warto przeczytać. Mi książka się bardzo podobało, więc to tylko kwestia czasu nim sięgnę po drugą część!



Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam 52 książki 

I co? Jak podoba się recenzja? Kto z Was zna już "Hopeless"?? Piszcie swoje wszystkie odczucia na temat tej książki w komentarzach!

08.02.2017

Podsumowanie stycznia

Witajcie kochani! Dzisiaj zapraszam na podsumowanie miesiąca.  :)
Przepraszam, że tyle na nie czekaliście, ale dopadła mnie podła grypa i po prostu opadłam całkowicie z sił. Na szczęście już czuje się lepiej (chociaż nadal nie jestem zdrowa) i wracam do Was z notkami :) Na początku piosenka, która mam nadzieję umili Wam czytanie posta:



1.Podsumowanie książkowe:
Styczeń:
1.Dżuma 208str
2.Istoty ciemności 492str
3.P.S. I like you 392str
4.Kiedy odszedłeś 496str

Łączna ilość przeczytanych stron 1588 (4 ksiażki)

2.Książka, która podobała mi się najbardziej:
P.S. I like you (klik do pełnej opinii) 

Książką, która jest dla każdego! Łatwa, lekka i bardzo przyjemna w czytaniu. Nowa pozycja Pani Kasie West jest idealna na wieczór, po ciężkim dniu gdy będziemy chcieli przeczytać coś lekkiego, ale jednocześnie dobrego i wciągającego, co odciągnie nas od przyziemnych spraw :)
Opowiada o zwariowanej nastolatce- Lily, która kocha muzykę i ma dusze artystki. Dziewczyna pewnego dnia piszę na ławce tekst swojej ulubionej piosenki, nieznajoma osobą, która również siedzi w tym samym miejscu co ona dopisuje kolejne słowa i tak zaczyna się wymiana listów między dwójką osób, które nie wiedzą z kim piszą. Z pozoru prosta historia, ale jeżeli tylko dacie jej szanse i się w nią zagłębicie zobaczyć, że jest to naprawdę świetny materiał na śmieszną, ujmująca i naprawdę dobra pozycję.Polecam serdecznie!

3.Książka, która mnie zawiodła:
Bardzo chciałabym napisać, że w tym miesiącu takiej książki nie było, ale nie mogę. Tym razem padło na "Kiedy odszedłeś" (pełna recenzja już wkrótce).

Ten zawód po "Kiedy odszedłeś" jest pewnie w dużej mierzę moją winą, ale co poradzę na to, że po Jojo Moyes spodziewałam się odrobinę (dużą odrobinę) więcej?

Książka nie była zła, była po prostu po tej autorce i pierwszej części ("Zanim się pojawiłeś") spodziewałam się totalnej petardy, a dostałam przeciętną kontynuację. Podczas czytania miałam wrażenie, że autorka chciała umieścić w pozycji za dużo wątków na raz i wyszedł niezły misz-masz. Nie będę pisać o fabule, bo zdradziłabym za dużo z pierwszej część, ale szczerze mówiąc od jeden do dziesięć daję 7/10. Nie jest to tragiczna książka, bardziej bym powiedziała, że nie potrzeba. Według mnie była pisana trochę na chama, byle tylko napisać kontynuację, pierwsza część sama bardzo dobrze się obroniła, zupełnie nie wiem po co pisać kontynuację do czegoś tak dobrego.



4.Film miesiąca:

Piękny, wzruszający, inspirujący film, który jednocześnie łapie za serce i sprawia, że chce się iść spełniać swoje marzenia! Nie pamiętam kiedy ostatnio raz czułam się tak zainspirowana jak po obejrzeniu tego filmu. Jest on jednocześnie przyjemny dla oka, ucha (przecudowna i jedyna w swoim rodzaju muzyka!) i duszy!

Film jest dopracowany w każdym calu, każda scena jest niepowtarzalna i przepiękna.Widać nie tylko chemię pomiędzy aktorami, ale też ich zaangażowanie, pracę i to ile serca włożyli w każdą minutę "La la landu"! Polecam bardzo serdecznie, bez dwóch zdań zasługuję na 11/10. Przecudowny film! 

5.Inspiracyjny kolaż:

6.Odkrycie miesiąca:
Odkryciem miesiąca jest nasza cudowna Warszawa! 
Co prawda w stolicy nie była pierwszy raz, ale tym razem miałam okazję być 5 dni i spokojnie zwiedzić to czego jeszcze nie widziałam/ odświeżyć sobie pamieć o niektórych miejscach. 
Warszawa bez dwóch zdań jest miastem, które warto odwiedzić. Zawsze znajdzie się coś ciekawego do zobaczenia, bez względu czy będzie się tam pierwszy raz czy piąty, na  dwa dni czy tydzień- uwierzcie nie będziecie się nudzić! 

Jeżeli są osoby, które czytają tego posta i planują wycieczkę do tego pięknego miasto to polecam wpisać sobie koniecznie na listę do odwiedzenie Muzeum Neonów oraz wejście na Taras Widokowy na  Starym Mieście- oczywiście to są tylko dwie propozycję z morza możliwych. Akurat co jak co, ale Warszawa ma wiele atrakcji dla przyjezdnych. Ja polecam akurat te, bo jakoś bardzo zapadły mi w pamięć, dwa naprawdę świetne miejsca warte zobaczenia! 
Polecam serdecznie zrobić sobie wycieczkę do Stolicy, nie tylko piękne i zabytkowe miasto, ale można wiele w nim zobaczyć/zwiedzić! 


7.Piosenka miesiąca:

Mam wielką nadzieję, że podsumowanie się podoba! Piszcie w komentarzach jak tam Wasz pierwszy miesiąc tego roku :))