21.02.2017

100000!


(szczegóły poniżej!)
Kochani! Stało się! W końcu na blogu wybiło 100000 wyświetleń! Nawet nie możecie sobie wyobrazić jaka jestem z tego powodu szczęśliwa, a to wszystko dzięki Wam! Osobom, które czytają mojego bloga, komentują go, dzięki osobom, które są na blogu i są ze mną!



Na początku powinnam Wam podziękować-bo gdyby nie wy, to nie byłoby szans żeby osiągnęła tak wiele! Dziękuje każdej osobie z osobna, która wchodzi na mojego bloga, czyta posty, obserwuje go i komentuje, To dzięki Wam wiem, że to co robię ma sens, że dzielnie się swoimi pasjami (w moim przypadku jest to czytanie książek, seriale, muzyka, filmy i wiele, wiele innych) jest czymś co warto robić. Dzięki Wam widzę, że pisanie postów nie jest tylko moją pasją i daje mi radość, ale daje ją też Wam! Dziękuje z całego serca!
Blog (i w tym oczywiście ja) miał wzloty i upadki. Był zmieniony adres, kilka przerw w pisaniu, ale mimo to wciąż tu jestem i robię to co kocham! Blogowanie jest dla mnie wielką przyjemnością, gdyby było inaczej pewnie już bym tego nie robiła, ale uwierzcie jest to dla mnie jedna z najcudowniejszych rzeczy na świecie, a każdy czytelnik jest jej częścią!
Dziękuje Wam za te ponad już 4 lat, ponad 100000 wyświetleń, każdy komentarz (a uwierzcie jest ich mnóstwo), ogrom motywacji, które mi dajecie, każde miłe słowo i za to, że po prostu tutaj jesteście! Bardzo dziękuje i mam nadzieję, że będzie Was tutaj tylko przybywać, Was i oczywiście wyświetleń!

Kochani 100000 wyświetleń to bardzo duża liczba, więc z tej okazji postanowiłam, że zorganizuję book tour, rozdawajke i konkurs! Te dwa ostatnie ogłoszę już w marcu, więc czekajcie cierpliwie, a jeżeli chodzi o book tour to zapraszam już teraz do czytania regulaminu i zapisywania się! (ruszy ono jeżeli będzie przynajmniej chętnych 5 osób :))

Baner book tour:

Zasady:

  • 1.Aby wziąć udział w akcji trzeba napisać w komentarzu pod tym postem :
  • Zgłaszam sie 
  • adres email
  • link do bloga 
  • osoby bez bloga też mogę się zgłaszać, wtedy po prostu jest obowiązkowa recenzja na innym portalu np. lubimyczytac.pl i zamiast linku do bloga wstawiacie po prostu link do kota na portalu gdzie planujecie zamieścić recenzje 
  • 2.Na Twoim blogu musi znaleźć się baner do akcji, ale podlinkowany (czyli, że jak ktoś w niego kliknie to przekierowuje go do tego posta, albo na mojego bloga)
  • 3.Akcja zaczynie się 20 marca( tego dnia książka powędruje do pierwszej osoby), zgłaszać można się do 1 maja czyli czasu jest dosyć sporo, ale pamiętajcie, że czym szybciej tym lepiej, bo kolejność wędrówki książki zależy od kolejności zgłoszeń :) (około 15 marca będę się kontaktować z osobami, które się zgłosiły :))
  • 4.Książka może być u jednej osoby góra dwa tygodnie (bardzo bym prosiła, żeby tego przestrzegać by nie przetrzymywać książki, dzięki temu inny szybciej ją dostaną, ale jeżeli będziecie potrzebować więcej czasu to po prostu dajcie mi znać, coś się wymyśli ;) )
  • 5.Każda osoba pozostawiająca zgłoszenie zobowiązuje się do zapakowania i przesłania książki kolejnej osobie, której dane adresowe wyśle na maila. 
  • 6. Recenzja książki nie musi się pojawić na Twoim blogu, ale byłoby to dla mnie bardzo miłe.
  • 7.Gdy książka przywędruje do Ciebie wpisz swój nick i adres bloga na pierwszej stronie! 
  • 8.Książkę traktuj z należytym jej szacunkiem, wiem, że podczas czytania czasem kartka się PRZEZ PRZYPADEK zagnie czy coś takiego, ALE NIE RÓB TEGO CELOWO! Dbaj o książkę. Mile widziane byłoby zaznaczanie karteczkami samoprzylepnymi swojego ulubionego gatunku, długopisem już mniej, ale jak ktoś koniecznie chce to można :)
  • 9.Proszę aby informować mnie  na maila jak książka do Was dotrze, gdy dodacie na bloga jej recenzję oraz gdy wyślecie ją do kogoś innego :)
I to chyba wszystko! (Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam). Teraz nic tylko potrzeba mi waszych zgłoszeń, mam nadzieje, że kilka ich będzie, bo uwierzcie jak najbardziej jest to książka warta przeczytania! 
Moja recenzja książki pojawi się myślę już na początku marca, więc wyczekujcie i sami się zgłaszajcie, na razie tylko napisze, że naprawdę warto, bo jest to dobra pozycja:)

Do posta!~ Nataliaaa

12.02.2017

Beznadziejny

Hej, hej!
Serdecznie zapraszam na nową recenzję :)

Piosenka na dziś:



Autor : Colleen Hoover
Tytuł: Hopeless
Liczba stron : 385str 

Cykl: Hopeless

Ocena: 9/10

"-Co nazywasz bzdurą? To, że nienawidzę szkoły?
- Nie, to, że pozwalasz, żeby jeden zły rok wpłynął na całe twoje życie."

Czasem to co myślą o nas inni, może okazać się tylko kłamstwem, które niszczą nam reputację. Na szczęście są ludzie, którzy nie przejmują się tym co ludzie o kimś mówią. 
Sky przez przypadek poznaje Deana Holdera. Chłopak ten nie ma dobrej reputacji, uważany jest za typowego bad boya. Mimo to dziewczyna czuje dziwne przyciąganie względem niego. Przy niem czuje się jakby była sparaliżowana, a jednocześnie dziwie swobodnie. Holder ożywia w Sky wspomnienia, o których ona dawno zapomniała, takie, o których wcale nie chce pamiętać. Z pozoru niewinna znajomość przeradza się powoli w coś poważniejszego, a uczucie, którym zaczynają się darzyć bohaterowie okazuje się tak silne, że zaczyna odkrywać prawdę o ich życiu, o życiu Sky. Co z tego wyniknie? Jakie sekrety chowa w sobie dziewczyna? Co było powodem jej adopcji?

"Hopeless" to cudowna powieść o odkrywaniu samego siebie, poznawaniu prawdy i o tym jak kłamstwo może wpłynąć na nasze życie. Pełna emocji książka dobra zarówno dla nastolatków jak i starszych czytelników. Ważne jest tylko to, by osoba, która czyta tę pozycję była gotowa na duży wstrząs i dawkę silnych, nie raz sprzecznych emocji.

Szczerze mówiąc nie nastawiłam się na nic, przed tym jak sięgnęłam po tę pozycję i to była moja najlepsza decyzja! Dzięki temu odkryłam nie tylko ciekawą historię, ale i równie, a może nawet i bardziej interesujących bohaterów. Dwójka młodych ludzi, o których życiu inni mówią wiele, ale jak się okazuje w większości same kłamstwa. Dwójka ludzi niby tak różnych, ale tak podobnych. Zranionych przez przeszłość, szukających pocieszania w przyszłości. 

"Hopeless" to świetna książka. Z jednej strony jest podobna do wielu innych, ale gdy zajrzy się do środka jest bardzo oryginalna. To nie jest romantyczna pozycja taka jakiej można by się spodziewać, po słodkiej (taka jest według mnie) okładce. Jest to prawdziwa łapiąca za serce pozycja, opowiadająca o tragicznych losach dwójki młodych ludzi, które splotły się ze sobą. Polecam serdecznie! Warto przeczytać. Mi książka się bardzo podobało, więc to tylko kwestia czasu nim sięgnę po drugą część!



Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam 52 książki 

I co? Jak podoba się recenzja? Kto z Was zna już "Hopeless"?? Piszcie swoje wszystkie odczucia na temat tej książki w komentarzach!

08.02.2017

Podsumowanie stycznia

Witajcie kochani! Dzisiaj zapraszam na podsumowanie miesiąca.  :)
Przepraszam, że tyle na nie czekaliście, ale dopadła mnie podła grypa i po prostu opadłam całkowicie z sił. Na szczęście już czuje się lepiej (chociaż nadal nie jestem zdrowa) i wracam do Was z notkami :) Na początku piosenka, która mam nadzieję umili Wam czytanie posta:



1.Podsumowanie książkowe:
Styczeń:
1.Dżuma 208str
2.Istoty ciemności 492str
3.P.S. I like you 392str
4.Kiedy odszedłeś 496str

Łączna ilość przeczytanych stron 1588 (4 ksiażki)

2.Książka, która podobała mi się najbardziej:
P.S. I like you (klik do pełnej opinii) 

Książką, która jest dla każdego! Łatwa, lekka i bardzo przyjemna w czytaniu. Nowa pozycja Pani Kasie West jest idealna na wieczór, po ciężkim dniu gdy będziemy chcieli przeczytać coś lekkiego, ale jednocześnie dobrego i wciągającego, co odciągnie nas od przyziemnych spraw :)
Opowiada o zwariowanej nastolatce- Lily, która kocha muzykę i ma dusze artystki. Dziewczyna pewnego dnia piszę na ławce tekst swojej ulubionej piosenki, nieznajoma osobą, która również siedzi w tym samym miejscu co ona dopisuje kolejne słowa i tak zaczyna się wymiana listów między dwójką osób, które nie wiedzą z kim piszą. Z pozoru prosta historia, ale jeżeli tylko dacie jej szanse i się w nią zagłębicie zobaczyć, że jest to naprawdę świetny materiał na śmieszną, ujmująca i naprawdę dobra pozycję.Polecam serdecznie!

3.Książka, która mnie zawiodła:
Bardzo chciałabym napisać, że w tym miesiącu takiej książki nie było, ale nie mogę. Tym razem padło na "Kiedy odszedłeś" (pełna recenzja już wkrótce).

Ten zawód po "Kiedy odszedłeś" jest pewnie w dużej mierzę moją winą, ale co poradzę na to, że po Jojo Moyes spodziewałam się odrobinę (dużą odrobinę) więcej?

Książka nie była zła, była po prostu po tej autorce i pierwszej części ("Zanim się pojawiłeś") spodziewałam się totalnej petardy, a dostałam przeciętną kontynuację. Podczas czytania miałam wrażenie, że autorka chciała umieścić w pozycji za dużo wątków na raz i wyszedł niezły misz-masz. Nie będę pisać o fabule, bo zdradziłabym za dużo z pierwszej część, ale szczerze mówiąc od jeden do dziesięć daję 7/10. Nie jest to tragiczna książka, bardziej bym powiedziała, że nie potrzeba. Według mnie była pisana trochę na chama, byle tylko napisać kontynuację, pierwsza część sama bardzo dobrze się obroniła, zupełnie nie wiem po co pisać kontynuację do czegoś tak dobrego.



4.Film miesiąca:

Piękny, wzruszający, inspirujący film, który jednocześnie łapie za serce i sprawia, że chce się iść spełniać swoje marzenia! Nie pamiętam kiedy ostatnio raz czułam się tak zainspirowana jak po obejrzeniu tego filmu. Jest on jednocześnie przyjemny dla oka, ucha (przecudowna i jedyna w swoim rodzaju muzyka!) i duszy!

Film jest dopracowany w każdym calu, każda scena jest niepowtarzalna i przepiękna.Widać nie tylko chemię pomiędzy aktorami, ale też ich zaangażowanie, pracę i to ile serca włożyli w każdą minutę "La la landu"! Polecam bardzo serdecznie, bez dwóch zdań zasługuję na 11/10. Przecudowny film! 

5.Inspiracyjny kolaż:

6.Odkrycie miesiąca:
Odkryciem miesiąca jest nasza cudowna Warszawa! 
Co prawda w stolicy nie była pierwszy raz, ale tym razem miałam okazję być 5 dni i spokojnie zwiedzić to czego jeszcze nie widziałam/ odświeżyć sobie pamieć o niektórych miejscach. 
Warszawa bez dwóch zdań jest miastem, które warto odwiedzić. Zawsze znajdzie się coś ciekawego do zobaczenia, bez względu czy będzie się tam pierwszy raz czy piąty, na  dwa dni czy tydzień- uwierzcie nie będziecie się nudzić! 

Jeżeli są osoby, które czytają tego posta i planują wycieczkę do tego pięknego miasto to polecam wpisać sobie koniecznie na listę do odwiedzenie Muzeum Neonów oraz wejście na Taras Widokowy na  Starym Mieście- oczywiście to są tylko dwie propozycję z morza możliwych. Akurat co jak co, ale Warszawa ma wiele atrakcji dla przyjezdnych. Ja polecam akurat te, bo jakoś bardzo zapadły mi w pamięć, dwa naprawdę świetne miejsca warte zobaczenia! 
Polecam serdecznie zrobić sobie wycieczkę do Stolicy, nie tylko piękne i zabytkowe miasto, ale można wiele w nim zobaczyć/zwiedzić! 


7.Piosenka miesiąca:

Mam wielką nadzieję, że podsumowanie się podoba! Piszcie w komentarzach jak tam Wasz pierwszy miesiąc tego roku :))

23.01.2017

5 idealnych książek na #3

Hej, hej! W dzisiejszym poście chce Wam przekaż moją listę 5 idealnych książek na zimę! Zapraszam do czytania i oczywiście czekam na wasze typy w komentarzach :)

Piosenka na dziś:
1.Pierwsza idealna pozycja na zimę to "Razem będzie lepiej" Jojo Moyes! 
Ocena w skali od jeden na dziesięć
9/10
"Razem będzie lepiej" to książka, z którą spędziłam bardzo miło czas. Pozycja jest ciekawa, wciągająca i bardzo ciepła. Autorka pisze świetnie, więc. czytanie było samą przyjemnością. W "Razem będzie lepiej" poznajemy historię Jess. Jest ona samotną matką, pracującą na dwa etaty, chodzącą przez cały rok w jednej parze dżinsów, kupującą najtańsze jogurty na promocji w supermarkecie i jedną z tych kobiet, które wybaczają byłemu mężowy, że nie płaci alimentów. Jej  życie z pewnością nie należy do łatwych, ale ona nigdy się nie poddaje. Kiedy okazuje się, że jej córka ma okazję zdobyć stypendium robi ona wszystko tylko po to by tak się stało! Godzi się nawet na podróż z przypadkowo poznanym mężczyzną, który wyciąga do niej pomocną dłoń!

Jojo Moyes to jedna z moich ulubionych autorek. Większość jej książek, które czytałam bardzo mi się podobały i tak oczywiście również było z "Razem będzie lepiej", bez dwóch zdań mogę dać tej pozycji 9/10. Ciepła, rodzinna, wciągająca i łapiąca za serce lektura. Polecam na te chłodne, zimowe wieczory! Dzięki niej na pewno zrobi Wam się cieplej na sercu! :) 

2.Druga pozycja, która według mnie jest obowiązkowa na zimę to oczywiście "Świąteczny sweter"! (kliknij tutaj by zapoznać się z recenzją!)

Ocena w skali od jeden na dziesięć 
9/10
Życie Eddiego od kilku lat nie jest proste.  Jego tata zmarł na raka i teraz mieszka razem z mamą. Ledwie wiążą oni koniec z końcem, lecz jego mama robi wszystko by chłopiec był szczęśliwy. Eddi jedyne czego pragnie to znaleźć rower pod choinką. Nie spodziewa się on jednak, że zamiast tego znajdzie on świąteczny sweter, który zmieni jego życie. Wraz z podarunkiem od serca nasz bohater będzie musiał przejść podróż do swojego dorosłego życia. Zrozumie on, że dzieci nie zawsze dostają to czego pragną, a los lubi sobie z nas kpić. 

"Świąteczny sweter" nie jest do końca wesołą i niosącą szczęście książką. Jest to jedna z tych pozycji, która skłania do myślenia. Nie jest lekka, ale za to przyjemna, na jeden, może dwa dłuższe wieczory. Ja osobiście polecam każdemu tę lekturę! Dajcie jej szanse, bo jest naprawdę cudowna i nie jest to romans, a historia z życia wzięta! "Świąteczny sweter" będzie idealną pozycją zarówno na święta jak i na zimę czy inną porę roku. Najważniejsze żeby się w nią wczytać i wynieś ważne lekcje, które autor nam przekazuje. Polecam serdecznie!

3. Trzecia świetna pozycja na ten zimny zimowy czas to pierwsza część serii "Pojedynek"! (kilknij aby przejść do pełnej recenzji) 
Ocena w skali od jeden do dziesięć
8/10
 Valorianie kilka lat temu podbili ziemie Herrańczyków, a z zamieszkałych tam ludzi zrobili swoich niewolników.
Kestrel jest córką szanowanego generała. Dzięki swojej pozycji ma wiele przywilejów.  Podczas jednego z wyjść na miasto trafia ona na aukcję niewolników. Dziewczyna nie ukrywa niechęci dla tego wydarzenia, Tym razem do kupna został przeznaczony młody mężczyzna, kowal. Kestrel nie wie dlaczego, ale coś nie pozwala jej skończyć licytować przed tym jak mężczyzna trafi w jej ręce. Z pozoru niewinna znajomość przerodzi się w uczucie, które nigdy nie powinno się zrodzić. Dwa znienawidzone przez siebie ludy, silne uczucie i mnóstwo kłamstw. Co z tego wyniknie? Jak potoczy się los Valorianki i Herrańczyka?

Uważam, że "Pojedynek" to jedną z tych pozycji, którą naprawdę warto przeczytać! Nie jest to nic nie wnoszący romans. Jest to złożona książka o zaufaniu, kłamstwie, wojnie i również miłości.
Książkę czyta się szybko i mega przyjemnie. Autorka ma fajny styl pisania, używa języka, który sprawia, że pozycja staję się łatwa w czytaniu. Całość jest naprawdę dobra lekrutą. Jest kilka brutalnych momentów  i takich, które czyta się ciężej, ale myślę jednak, że każdy kto lubi książki o tematyce wojennej, tajemnicze i z pobocznym wątkiem miłości będzie zachwycony "Pojedynkiem"! Naprawdę warto dać szanse lekturze pani M.Rutkoski.

4.Czwarta pozycja idealna na zimę to dla mnie "P.S. Kocham Cię" (link do pełnej recenzji) 
Ocena w skali od jeden do dziesięć 
8/10

Holly wciąż nie umie się pogodzić z przedwczesną śmiercią swojego ukochanego męża Gerryego, bardzo za nim tęskni i nie umie zacząć prowadzić życie bez niego. Pewnego dnia podczas rozmowy z mamą dziewczyna dowiaduję się, że w rodzinnymi domu czeka na nią list i to nie byle jaki bo nad samym nazwiskiem Holly jest napisane "Lista".  Jak się potem okazuje Gerry po prostu spełnił swoją obietnice i napisał Holly listę rzeczy, które mają pomóc jej zacząć normalnie żyć. Instrukcje w zawarte w liścikach zmuszają główną bohaterkę do przeżywania przygód, robienia rzeczy, na które wcześniej nie miała ochoty, a co najważniejsze pokazują jej jak ma dalej żyć. Czy dzięki pomocy Gerrego Holly w końcu stanie na nogi? Czy listy pomogą jej odnaleźć się w nowej sytuacji? 

"P.s. Kocham Cię" to świetnie napisany debiut, książka jest relaksująca,wzruszają i również zabawna. Czyta się ją bardzo przyjemnie, trzeba przyznać, że autorka miała świetny pomysł na fabułę. Postacie są dobrze wykreowane i nieidentyczne. Całość jest bardzo realistyczna. Historia Holly jest wzruszająca, zabawna i łapie za serce. Jak najbardziej warto dać jej szanse! Polecam. 

5. Piątą dobrą książką na zimowe i chłodne wieczory jest "Noc perseidów"! :)

Ocena w skali od jeden do dziesięć
8/10

Tomek mieszka wraz ze swoją ukochaną Emilką, dziewczyna jest prosta, ale od zawsze mu oddana, kocha go całym sercem. W dniu kiedy chłopak oświadcza się jej poznaje jej szkolną koleżankę- Ade. Dziewczyna ta jest piękną, niezależną i pewną siebie kobietą. Tomasz zaczyna porównywać swoją narzeczoną do poznanej dziewczyny i zaczyna dostrzegać wady w swojej narzeczonej. Wraz z pojawianiem się jej w życiu pary zaczyna się dziać coraz gorzej. Tomek decyduje się na romans z pozoru tą lepszą dziewczyną. Co z tego wyniknie? 

"Noc perseidów" to moje pierwsze spotkanie z Panią Edytą Świętek, ale na pewno nie ostatnie. Jej książka jest naprawdę dobra, opowiada piękną historią miłosną, pełną bólu, samotności i cierpienia. Jest to również jednocześnie opowieść o tym, żę brak miłości od ojca, powoduje, że dziecko w dorosłości rani innych, że dużo zależy od tego jak my sami zostaniemy wychowani. Bardzo gorąco polecam tę pozycję. Jedyna rzeczą, którą w sumie uznaje za duży minus to ciągłe zdrobnienia imion, ale oprócz tego książka jest naprawdę bardzo dobra i idealnie będzie pasować na zimowe wieczory! 

Bardzo dziękuje Cyrysi, która zorganizowała book tour właśnie z tą pozycją i sprawiła, że mogłam ją przeczytać, dziękuje! 



I jak podoba się post? Chcecie więcej wpisów związanych z tym cyklem?  Jak wygląda wasze top 5 książek, które polecacie na zimę? Czytaliście już może którąś z opisanych przeze mnie pozycji? Proszę ładnie odpowiedzieć na wszystkie pytania  w komentarzach :)