25.10.2015

Dimily

Witajcie kochani! Zapraszam Was na recenzje książki, która mnie zachwyciła i przyczyniła się do tego, że dostałam kaca książkowego! 



Autor : Estelle Maskame
Tytuł: Czy wspomniałam, że Cię kocham?
Liczba stron : 
408
Cykl: Dimily 

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska 
Ocena: 10/10
Premiera: 21 października 2015

 "Udaje, jest jak aktor, który wciela się w rolę. Muszę wiedzieć, co dzieje się za kulisami, kiedy przedstawienie dobiega końca i kurtyna opada. Kim wówczas się staje"

Czasem jedno lato może wywrócić całe życie, może obdarować nas uczuciem, którego wcale nie chcemy, które jest zakazane.

Eden od dłuższego czasu nie widziała swojego ojca. Kiedy dostaje od niego propozycje spędzenia całych wakacji w Santa Monica wraz z jego nową rodziną ( żoną i trzema przyrodnimi braćmi) postanawia zaryzykować i przyjmuje ofertę.
Jej nowa rodzina nie wydaję być się taka zła, dwóch młodszych braci, którzy są bardzo w porządku oraz miła macocha, a no i jest jeszcze starszy przyrodni brat Tyler.
Tyler jest typem buntownika, nie dopuszcza do siebie nikogo i jak określała go Eden- jest dupkiem, bardzo tajemniczym i skrytym dupkiem. W stosunku do Eden Tyler jest bardzo arogancki, traktuje ją jak zło konieczne,a mimo to zaczyna ich łączyć uczucie, które nigdy nie powinno się pojawić, w końcu są przyrodnim rodzeństwem. Czy dziewczyna pozna jego tajemnice? Co Tyler skrywa pod maską aroganckiego bufona? Wszystkiego dowiecie się po przeczytaniu książki!


Macie tak czasem, że książką pochłania Was bez reszty? Nie myślicie o niczym innym tylko o tym co zdarzy się w kolejny rozdziale, na kolejnej stronie czy nawet w kolejnej linijce! Życie bohaterów i ich przygody są tak wciągające, że potraficie czytać całymi godzinami, a każde kolejne napisane słowa sprawia, że chcecie więcej i więcej? Najgorsze jest jednak to kiedy orientujecie się, że został Wam do przeczytania tylko ostatni rozdział, a kolejnych części nie ma w sklepach. Z jednej strony chcecie wiedzieć jak to się skończy a z drugiej nie chcecie odkładać tej cudownej powieści na półkę. A po wszystkim? Trafia Was jeden wielki kac książkowy! Ja miałam tak ostatnio, właśnie z cudowną powieścią  Estelle Maskame "Czy wspomniałam, że Cię kocham?"

Mimo początkowej niechęci Eden decyduje się na spędzenie 8 tygodniu z nową rodziną swojego ojca, liczy ona na chwilę odpoczynku od Portland, w którym ciągle pada oraz kilku niemiłych ludzi. Nie spodziewa się jednak, że to właśnie w Santa Monica spotka ją życie jakiego jeszcze nie znała, nowi ludzi, łamanie zasad, szalone imprezy na plaży, zauroczenia i przyjaźnie -wiele, wiele chwil jakich nie zapomni do końca życia.

Musze przyznać, że już dawano nie natrafiłam na książkę, która tak bardzo mnie wciągnęła! Powieść "Czy wspomniałam, że Cię kocham" nie jest tylko o miłości. Autorka porusza ważny temat jakim jest dorastanie, bardzo dobrze opisuje to co dzieję się i z czym ma/ może mieć do czynienia młody człowiek w tym okresie swojego życia. Pisze ona również o tym jak ważna jest przyjaźń i to by obracać się w towarzystwie ludzi, którzy będą stali za nami murem, a nie się z nas wyśmiewali.

Autorka bardzo dobrze wykreowała bohaterów. Od samego początku  polubiłam Eden, jest ona jedną z tych postaci, które od razu przypadają do gustu, nie jest potulnym barankiem, jest dziewczyną z charakterem, która martwi sie o swoich bliskich i do każdego wyciąga pomocną dłoń. Tyler również przypadł mi do gustu, jest tajemniczy i ma w sobie to coś, co uwielbiają kobiety (szczególnie książkoholiczki lubiące czarne charaktery).

Fabuła książki jest bardzo ciekawa i wciągająca. Czyta się ją szybko, styl pisania autorki jest genialny! Myślę, że każdy bardzo go polubi, jest on prosty, zrozumiały, ale ma to coś dzięki czemu chce się wciąż czytać i nie przestawać!
Od dłuższego czasu szukam czegoś do czego mogłabym się przyczepić w tej powieści, ale nic takiego nie umiem znaleźć. Jest ona naprawdę świetna i podbiła moje serce od pierwszych stron! Muszę również wspomnieć o okładce, która jest przepiękna, bardzo amerykańska i pasuje do treści.

"Czy wspomniałam, że Cię kocham" to książka warta uwagi. Myślę, że każdy powinien ją przeczytać, porusza ona ważne tematy i niesamowicie wciąga. Ja połknęłam ją w dwa dni, a teraz nie mogę się doczekać kiedy kolejna część trafi w moje ręce, mam nadzieję, że będzie to już niedługo!
Polecam tą książkę każdemu! Jest ona wspaniała i idealna na długie jesienne wieczory, dzięki niej można zapomnieć o padającym deszczu za oknem i chociaż na chwilę przenieś się do ciepłej Kalifornii. Polecam!

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu Feeria Young :) :
Książka bierze udział w wyzwaniu:

Piosenka na dziś:

Mam nadzieję, że recenzja się podoba :) Piszcie w komentarzach czy zainteresowałam Was tą książką (mam nadzieję, że tak bo jest naprawdę świetna!)
Do posta ~Nataliaaa :)

20.10.2015

LBA #3 i My Big Bookish Wedding TAG

Witajcie kochani! Postanowiłam, że w końcu odpowiem na nominacje do LBA ( za każdą bardzo dziękuje ♥)!
 Będzie to wyglądać tak, że w jednym poście odpowiem na jedną nominację oraz sama nominuje się do jakiegoś tagu, który mi się podoba i który zawsze chciałam zrobić. Dlaczego będzie to wyglądało tak? Żeby Was nie zanudzić na śmierć samymi LBA. Mam nadzieję, że mój pomysł się podoba, piszcie w komentarzach co o nim sądzicie :)
Do tagów będę nominować dwie osoby.
Zapraszam do czytania


Zacznijmy od pytań, które zadała mi Agata S (bardzo dziękuje za nominacje do LBA♥ ) :)

1) Czy miałaś kiedyś "kaca książkowego"? Jeśli tak, to po jakiej książce.
Zdarzyło mi się kilka razy mieć "kaca książkowego". Ostatnio dostałam go po przeczytaniu "Finale" B.Fitzpatrick, jest to ostatnia część jednego z moich ulubionych cyklów więc pewnie miało to wpływ na kaca  :) 
2) Czy masz dużą ilość znajomych, którzy poświęcają książkom tyle czasu, co Ty?
Mam dużą ilość znajomych, którzy czytają (i to dosyć dużo), ale tylko dwie osoby poświęcają książka mniej więcej tyle czasu co ja. 
3) Jakie jest Twoje ulubione miejsce do czytania?
Myślę, że moje łóżko. Tak, to tam czyta mi się najlepiej :)
4) Jeśli mogłabyś być jedną z książkowych bohaterek i przeżyć jej przygody, kto by to był?
To pytanie jest strasznie ciężkie, bo mam wiele takich bohaterek. Tym razem jednak zdecyduję się na moją ukochaną Americe z serii "Selekcja". 
5) Wolisz czarne charaktery czy raczej grzecznych chłopców w powieściach?
Zdecydowanie czarne charaktery, ale czasem zdarza się, że przypadnie mi do gustu jakiś grzeczny chłopiec :)
6) Zakończenie z happy endem czy raczej na odwrót?
Zależy od treści książki. 
7) Jaki masz kolor włosów, a jaki chciałabyś mieć?
Aktualnie mam sombre (od ciemnego blondu do coraz to jaśniejszego), chciałabym mieć rude, ale z tym jeszcze długo poczekam. 
8) Jaki jest Twój ulubiony, codzienny strój?
Wszystko zależy od mojego nastroju, ale uwielbiam dżinsy i nigdy bym ich na żadne inne spodnie nie zamieniła! 
9) Jakie miejsce chciałabyś najbardziej zwiedzić?
Mam kilka takich miejsce, ale aktualnie na szczycie listy znajduje się Paryż i Amsterdam :)
10) Ulubiona pora roku.
Jesień! Mimo, że jest to depresyjna pora ją uwielbiam! 
11) Dlaczego założyłaś bloga?
Od dnia założenia bloga do dzisiaj zmieniło się wiele rzeczy i to co tutaj pokazuje, ale niezmienne jest to, że chce dzielić się swoim zdaniem i pokazywać swoje hobby! Blog jest dla mnie miejscem gdzie bez względu na wszystko mogę być sobą i to też było jeden z powodów jego założenia :)

Za pytania bardzo dziękuje, mam nadzieję, że odpowiedzi się podobają.  A teraz przejdźmy do tagu!

My Big Bookish Wedding TAG
Zasady: losuję jedną z 10 wybranych książek do każdego z pytań, potem otwieram ją na dowolnej stronie, wybieram imię pierwszego bohatera, którego dostrzegą moje oczy i będzie on pełnił konkretną funkcję na moim weselu. 

Moje książki :
"Duff. Ta brzydka i gruba" K.Keplinger 
"Powód by oddychać " R.Donovan
"Igrzyska śmierci: S.Collins 
"Rywalki" K.Cass
"Niezgodna" V. Roth 
"Zbuntowani" C.J. Daugherty 
"Zaćmienie" S.Meyer 
"Sekrety" S.Shepard 
"Aplikacja" L.Miller 
"Gra w kłamstwa" S.Shepard 
Ps. Liczba książki niekoniecznie będzie się zgadzać z liczbą pytania, bo brałam książki jak leci :)

1. Osoba, która pomoże Ci wybrać suknię ślubną (kobieta).
Rosalie "Zaćmienie"- myślę, że z jej pomocą dobiorę piękna,stylową sukienkę więc nie mogę narzekać :)


2. Osoba, która urządzi Ci wieczór panieński (kobieta).
 Aria "Sekrety"- cóż mogę napisać? To będzie jeden z najbardziej szalonych, dziwnych i na pewno świetnych wieczorów panieńskich w historii, bo właśnie taka jest Aria! 




3. Osoba odprowadzająca Cię do ołtarza (mężczyzna).

Haymitch "Igrzyska śmierci"(<<recenzja już wkrótce) - Haymitch mimo swoich wielu wad jest cudownych człowiekiem. Był oparciem dla Katniss i Peety, dlatego czuje się zaszczycona, że to właśnie on mnie poprowadzi :)


4. Ksiądz.

Wesley "Duff. Ta brzydka i gruba."- to będzie bardzo, bardzo ciekawa ceremonia. 

5. Szczęściara, czyli ta, która złapie welon.

 Sara "Powód by oddychać" - Sara jest jedną z moich ulubionych postacie, (że tak to nazwę) drugoplanowych więc bardzo się cieszę, że to ona złapie welon :)


6. Osoba wygłaszająca przemówienie (mężczyzna).

Maxon "Rywalki"- szkoda, że nie będzie on moim mężem, ale z przemówienie na pewno dobrze sobie poradzi i będzie on najpiękniejsze, bo Maxon potrafi przecudownie mówić o miłości!


7. Osoba zajmująca się muzyką (mężczyzna).
Ethan "Gra w kłamstwa (<recenzja już wkrótce)- mam dziwne wrażenie, że ta muzyka będzie jakaś mroczna (tak samo jak DJ), oby dało się przy niej potańczyć :)


8. Król parkietu.
Rory "Aplikacja" - mam nadzieje, że na tym parkiecie będzie wywijać razem z Northem :)

9. Osoba, która za dużo wypije i wyląduje pod stołem (mężczyzna).
Peter "Niezgodna"- to ja go w ogóle zaproszę na moje książkowe wesele?! Miejmy tylko nadzieje, że nie będzie bardziej agresywny i skory do bójek jak zwykle.

10. MĄŻ
Sylvain "Zbuntowani"- co by tu dużo pisać, będę najszczęśliwszą PANNĄ MŁODĄ! Jeżeli chodzi o cykl "Nocna szkoła" to od zawsze byłam team Sylvain, dlatego jest bardzo szczęśliwa, że to właśnie jeden z moich książkowych crushy będzie stał ze mną na ślubnym kobiercu.

Co do ślubu to myślę, że będzie on wspaniały mimo mrocznego DJ i pijanego Petera. Zaproszeni gości bardzo przypadli mi do gustu no i oczywiście najważniejsza część wesela czyli mój nowy, cudowny książkowy mąż!

Nominuje do tagu:
Sare

Michaline


Będzie mi bardzo miło jeżeli tag pojawi się u Was na blogu :)

Piosenka na dziś:
Mam nadzieję, że post się podoba! Piszcie co sądzicie o moim książkowych weselu i jakie wy chcielibyście mieć :) 
Do posta ~Nataliaaa 

14.10.2015

"Aplikacja"

Witajcie kochani! Bardzo serdecznie zapraszam Was na recenzję książki, która ostatnio bardzo mi się spodobała.
Miłego czytania i mam nadzieję, że post się podoba, piszcie w komentarzach co o nim sądzicie :)

Autor :Lauren Miller 
Tytuł: Aplikacja 
Liczba stron : 446
Tłumaczy:Jarosław Irzykowski 
Ocena: 9/10

"Ile razy mi się zdaje, że już dochodzę do prawdy, przekonuję się, że mam tyle, co nic."

Rory to 16-letnia dziewczyna, która nie może obejść się bez swojego telefonów i aplikacji Lux. Dzięki apce wręcz nie musi myśleć, podpowiada jej ona w każdej sprawie, co ma zjeść, za ile wyjść, w co się ubrać itp. Rory to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, uważa ona Luxa za niezbędną część swojego życia. Jednak kiedy dziewczyna trafia do elitarnej Akademii Theden jej życie diametralnie się zmienia. Nie chodzi tu tylko o to, że ma ona dużo więcej lekcji, Aurora zaczyna dostrzegać to czego wcześniej nie widziała. 

"Aplikacja" to świetna książka, która daję do myślenia i porusza bardzo ważny temat. Czy myślicie czasem jak będzie wyglądać nasze życie za 15-20 lat? Ja przyznam szczerze, że czasem myślę, a po przeczytaniu powieści Lauren Miller zaczęła postrzegać to wszystko zupełnie inaczej. 

Gnosis to następca Google i Appla. Firma ta wypuściła na rynek Luxa, aplikacje bez, której miliony ludzi nie może żyć. Dopóki Rory nie poznała Northa nie widziała żadnej skazy na apce, on jednak pokazał jej, że system ma więcej rys niż mogłoby się wydawać. Co odkryje dziewczyna? Co kryje się za murami Akademii? Co przyniesie słuchanie intuicji zamiast aplikacji? Wszystkiego dowiecie się czytając książkę! 

 Lauren Miller stworzyła świat, który pochłonie wszystkich miłośników przyszłości! Dobrze wykreowani bohaterzy, ciekawa fabuła i mnóstwo zagadek. 
Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Widać, że każdy szczegół był dopracowany i przemyślany. Akcja powieści bardzo wciąga i sprawia, że czytelnik nie może się od niej oderwać.
Historia Rory i jej rodziny jest bardzo złożona, miałam momenty, że musiałam na chwile przestać czytać i wszystko sobie w głowie poukładać tyle się działo! Fabuła dosłownie pędzi!

Bardzo polubiłam postacie występujące w powieści. Aurora i North to zgrany duet, a Hershey jest przyjaciółką, jaką każdy by chciał mieć! 

 Mam żal do autorki, że "Aplikacja" to powieść jednoczęściowa. Zżyłam się z bohaterami i ciężko było mi ją kończyć. Mam jednak nadzieję, że może kiedyś wyjdzie następna część, albo przynajmniej szybko jakaś kolejna książka Miller, bo jej styl pisania jest świetny. 
Gorąco polecam przeczytać tą lekturę, naprawdę warto!Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu tak bardzo jak mi, bo ja spędziłam z nią kilka cudownych chwil. "Aplikacja", ciepła herbata z cytrynką i kocyk to idealne połączenie na te jesienne wieczory.  :)

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu Feeria Young :) :

Książka bierze udział w wyzwaniu:

Jeszcze raz gorącą zachęcam do sięgnięcia po "Aplikacje" bo jest świetna! 

Piosenka na dziś:
Mam nadzieję, że recenzja się podobała :)
Do posta kochani! ♥ ~Nataliaaa

08.10.2015

Koniec sagi "Szeptem"

Witajcie kochani! Dzisiaj postanowiłam wyrazić swoją opinie na temat ostatniego tom sagi "Szeptem", z obawy, że zaspoileruje za dużo recenzja jest krótka. Mam nadzieję, że mimo to się podoba :) Piszcie w komentarzach co o niej sądzicie.

Recenzja 1 części >> Klik, recenzja 2 części >> Klik, recenzja 3 części >> Klik 

Autor : Becca   Fitzpatrick
Tytuł: Finale
Liczba stron : 
424
Cykl: Szeptem

Tłumaczenie: Maria Borzobohata-Sawicka
Ocena: 9/10
Ocena serii: 8/10 

"Nie wiedziałabym, czym jest normalność, nawet gdybym się o nią potknęła."

Nora i Patch będą musieli nie po raz pierwszy zawalczyć o swoje życie i miłość. Znowu będą musieli zwalczyć zło i pokazać światu, że mimo wielu różnic są sobie przeznaczeni. 
Ojciec dziewczyny postanowił przekazać jej swoje dziedzictwo, o które ona wcale nie prosiła, którego w ogóle nie chciała. Nora będzie nie tylko musiała wypełnić swoje przeznaczenie, ale również poznać swoją prawdziwą naturę. Czy da radę? Co stanie się z jej wielką miłością Patchem? 

Opis książki jest bardzo krótki,bo nie chce nikomu za dużo zaspoilerować. 

"Finale" to dobry ostatni tom sagi, jest w nim dużo zwrotów akcji, wciągająca fabuła oraz nowi bohaterowie. 
Mam wrażenie, że po bardzo złej trzeciej części autorka wzięła sie w garść i napisała coś co czyta się świetnie i szybko. Oczywiście jak zawsze miłość Nory i Patcha jest tutaj najważniejszym wątkiem, ale oprócz tego możemy bardzo dużo dowiedzieć się o Nefilach, Aniołach i całej tej wojnie, którą oni toczą. 

Nora i Patch to jedna z moich ulubionych książkowych par. Ona z początku nieśmiała zmienia się w bardziej pewną siebie osobę, on zaczyna pokazywać swoją wrażliwą stronę i do tego tworzą świetny związek. Musze przyznać, że bardzo lubiłam czytać o perypetiach tej dwójki i trochę zrobiło mi się smuto po skończeniu ostatniego tomu, ale wiem, że jeszcze kiedyś wrócę do serii "Szeptem".

Każdemu kto jeszcze nie miał okazji zapoznać się z twórczością pani Fitzpatrick bardzo polecą tą sage, a tym co z jakiś powód jeszcze nie skończyli jej czytać radze szybko to nadrobić. 
Cykl może nie jest wybitny, ale jest przyjemny w czytaniu i potrafi świetnie oderwać nas od naszego świata, umilić wieczór.Polecam!


Książka bierze udział w wyzwaniu:
oraz:
oraz zalicza się jako "Główny bohater ma imie na tę samą literę co ja" :
Piosenka na dziś:

A może ktoś z Was czytałam już ta serię? Co o niej sądzicie? Piszcie w komentarzach :)

Do posta ~Nataliaaa 

02.10.2015

Podsumowanie WRZEŚNIA

Witajcie kochani,postanowiłam, że będę robić podsumowanie miesiąca. Dzięki temu możecie poczytać co się działo u mnie i w ogóle jak minął mi czas :)
Piszcie w komentarzach czy takie notki się podobają i czy mam je dalej pisać :)

Zacznijmy od piosenki, która mam nadzieję umili Wam czytanie posta (nie jest to piosenka miesiąca a jedna z tych, które strasznie mi się podobają) :)
1.Podsumowania książkowe!
Przeczytałam:
 Najdłuższa podróż (496 str)
Stary człowiek i morz (104 str)
Powód by oddychać  (496 str)
Czerwona Królowa ( 486 str) 
Łączna ilość przeczytanych stron 1582 ( 4 przeczytane książki)
Wiem, że ilość książek nie jest jakaś powalająca, ale wrzesień jest dla mnie ciężkim miesiącem, powrót do szkoły, mnóstwo nauki i w ogóle wszystkiego! Mam nadzieję, że październik będzie lepszy :)

2.Książka, która podobała mi się najbardziej:

(tak wiem zdjęcie z puszką fanty, ale nie mam innego, które by mi się tak bardzo podobało a jestem na nim ja i książka) 
Powód by oddychać - Rebecca Donovan cz 1, uwielbiam tą pozycje. Czytałam ją już kolejny raz i ciągle mnie zachwyca, nie mogłam się od niej oderwać! Link do recenzji >>>http://happy1forever.blogspot.com/2015/09/oddechy.html 

3.Książka, która mnie zawiodła:
Tym razem definitywnie "Czerwona Królowa" -Victoria Aveyard, spodziewałam się czegoś lepszego, bardziej oryginalnego. Książka może nie jest zła, muszę przyznać, że podczas czytania wciągnęłam sie w nią, tutaj bardziej chodzi o to, że się zawiodłam na fabule, oczekiwałam od autorki więcej oryginalności, a nie tylko zżynania momentów z innych pozycji. Link do recenzji>>> http://happy1forever.blogspot.com/2015/09/czerwona-krolowa.html#comment-form 

4.Film miesiąca:
Następcy! Jest to jeden z najlepszych filmów Disneya z ostatnich lat! Piękny, mądry i uczący!
Opis fabuły:
Przyznaje się. że tym razem skopiowałam opis z filmwebu, ale w podsumowaniu właśnie tak będzie, opis będzie z filmwebu, ja natomiast będę pisała o filmie kilka słów i swoją opnie :) (Co wy na to??)
<<zwiastun
Następcy to film Disneya, ale nie jest on tylko dla najmłodszych, jest to piękna bajka, której przekaz będzie dobry również dla dorosłych. Wręcz nawet uważam, że każdy dorosły powinien go obejrzeć. 
Ja już od pierwszej sceny zakochałam się w tym filmie, jest w nim dużo muzyki, cudowni aktorzy, piękne kostiumy i bajkowych klimat! ♥ POLECAM WSZYSTKIM, BEZ WZGLĘDU NA WIEK :)

5.Inspiracyjny kolaż! 
Zapraszam Was na kolaż, w którym znajduje się kilka moich zdjęć i ogólnie moje inspirację :)
Jeżeli macie jakieś pytanie co do zdjęc w kolażu to piszcie w komentarzu :)

6.Odkrycie miesiąca (jest to kategoria gdzie będą się znajdować różne rzeczy, czasem ciuchy, płyty, kosmetyki jedzenie czy np. krótką notkę o aktorze/aktorce, którzy mnie zachwycili :) )

Z jednej strony chciałam dać tutaj serial, a z drugiej napisać o pewnej aktorce/piosenkarce. Zdecydowałam się na to drugie bo co do serialu jeszcze nie jestem przekonana :)

Moim odkryciem miesiąca jest Dove Cameron!
Dove to młoda, zaledwie 19 letnia aktorka i piosenkarka. Najbardziej znana z serialu Liv i Maddie gdzie gra podwójną role. Jest ona aktorką Disneya, oglądałam z nią wiele wywiadów, jest bardzo naturalna i miła. Ma wielki talent muzyczny i aktorski. Jej głos strasznie mi się podoba, jest wręcz hipnotyzujący i bardzo przyjemny dla uszu :) 

Musze również przyznać, że bardzo podoba mi się uroda Dove, jest ona delikatna i taka słowiańska :) A wy co sądzicie o tej młodej dziewczynie? 

7. Ostatnia kategoria to PIOSENKA MIESIĄCA :
Piosnka, w której się zakochałam i bez przerwy jej słucham :)



PRZYPOMINAM, ŻE DO KOŃCA PAŹDZIERNIKA MOŻNA ZAPISAĆ SIĘ DO BOOK TOUR, (WYSTARCZY KLIKNĄĆ W BANER A ZOSTANIECIE PRZEKIEROWANI DO POSTA GDZIE TRWAJĄ ZAPISY) :)


To już koniec podsumowania, piszcie czy chcecie abym robiła takie posty co miesiąc i oczywiście wasze typy w kategoriach :) Mam nadzieje, że notka się podoba. 

Do posta! ~Nataliaaa