01.10.2016

Podsumowanie wakacji i pierwszego miesiąca szkoły

Hej, hej!
 Wiem, że wakacje skończyły się miesiąc temu, ale to przecież wcale nie było aż tak dawno. Dlatego też postanowiłam pokazać Wam trochę jak one u mnie minęły i  co w ich czasie przeczytałam. Jednocześnie pozwoliłam sobie również zamieścić książkowe podsumowanie września, tak dla ułatwienia żeby nie zanudzać Was osobnymi postami :)
Zapraszam do czytania :D

Piosenka, która towarzyszyła mi w te wakacje:



1.Podsumowanie książkowe (w okres wakacyjny wliczam również czerwiec :))
Czerwiec:
1. Dziedzictwo (400str)  
3.Królowa i Faworytka (208str)

Łączna ilość przeczytanych stron  1503 (4 przeczytane książki)


Lipiec:
5.Ostatnie lato (286 str)
6. Jedyny pirat na imprezie (296 str)
7.Kazdego dnia (264str)
8.Kropki (360 str)

Łączna ilość przeczytanych stron 1206  (4 przeczytane książki) 

Sierpień:
9.Harry Potter i Kamień Filozoficzny (328 str)
10.Harry Potter i Komnata Tajemnic (341 str)
11.Harry Potter i Więzień Azkabanu (448 str)
12.Harry Potter i Czara Ognia (768 str)
13.Od pierwszego wejrzenia (416 str)
14.Wybór (400 str)

Łączna ilość przeczytanych stron 2701 (6 przeczytanych książek)

Wrzesień:
15.Cmętarz Zwierząt (424 str)
16.Król Edyp (88str)
17.Po zmierzchu (512  str)
18.Chłopak z sąsiedztwa (342 str)

Łączna ilość przeczytanych stron 1366 (4 przeczytane książki)

W czasie wakacji oraz w wrześniu przeczytałam 6776 stron (18 książek) i szczerze pisząc uważam, że jest to dobry wyniki, ale wiem, że mógłby być lepszy :)

Najlepiej wspominam:
"Maybe someday" Colleen Hoover
"Wybór" Nicholas Sparks 
"Chłopak z sąsiedztwa" Kasie West
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" J.K Rowling 

Zawiodłam się na:
"Od pierwszego wejrzenia" Nicholas Sparks

Podsumowując muszę przyznać, że udało mi się przeczytać wiele fajnych książek, na szczęście zawiodłam sie tylko na jednej, myślę, że jest to całkiem dobry wynik!

2. Jak wyglądały moje wakacje? :
Wakacje 2016 były bardzo aktywne! Jedynie pierwszy tydzień spędziłam w domu!
Na początku miałam okazję być nad naszym piękny polskim morzem! Pogoda co prawda nie była najlepsza, ale dzięki temu zwiedziliśmy cały Półwysep Helski. Jak widać brak pogody ma też swoje plusy :)


Następną część moich wakacji zaczęłam już 12 lipca. Razem z koleżanką poleciałyśmy do Londynu. Byłam tam półtora miesiąca więc bardzo długo, ale udało mi się dzięki temu zobaczyć wiele nowych rzeczy.  Jest to moje ulubione miasto, mimo, że byłam tam już kilka razy to za każdym udaje mi się odkryć kolejne cudowne miejsce!
Każdemu gorąco polecam wybrać się na wycieczkę do Londynu. To miasto jest naprawdę magiczne! Nie sposób jest zobaczyć wszystko, ale naprawdę jeżeli ma się okazję jechać choćby na 5 dni to warto!



Ostatnim punktem z mojej wakacyjnej listy była Warszawa! W naszej stolicy była niecałe 3 dni i muszę przyznać, że było wspaniale. Udało mi się zwiedzić Centrum Nauki Kopernika, Muzeum Powstania Warszawskiego, oczywiście nie obyło się bez wycieczek po sklepach oraz chodzenia po Starym Mieście czy siedzenia pod Pałacem Kultury. Po tych 3 krótkich acz wypełnionych po brzegi dniach wróciłam do mojego rodzinnego miasta i zaczęłam szykować się do szkoły :)
*w kolażu są również zdjęcia kwiatów, które wykonałam w Londynie w Regents Parku*
3.Piosenka wakacji:

Jeżeli chodzi o podsumowanie to tyle. Zależało mi żeby pokazać listę książek, które udało mi sie przeczytać oraz przybliżyć Wam trochę jak minęły moje wakacje. Nie chce Was zanudzać szczegółami ani nic takiego. Mam nadzieję, że post się podobał.
Piszcie w komentarzach jak Wam minął ten wolny czas!
Do posta~ Nataliaaa

21 komentarzy:

  1. Super wakacje miałaś:) Piękne zdjęcia. Londynu nawet troszkę zazdroszczę, a kiedy znalazłaś czas na czytanie książek to już nie wiem:) Pozdrawiam:) U mnie też mały skrót z wakacji szydelkowagaleria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jak co, ale na czytanie zawsze znajdę czas! :D

      Usuń
  2. Wow, udane wakacje. Dużo wspomnień zostało :)
    Gratuluję przeczytanych książek. Harry'ego nie zabrakło jak widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, ktoś tu nadrabia HP, ale czemu zblokowałaś się na Czarze? :(
    Ładne wyniki, jak na tak aktywne wakacje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zablokowałam. Po prostu nie miałam skąd wziąć następnej części, ale spokojnie, kiedyś na pewno przeczytam resztę :)

      Usuń
  4. Wow, dużo przeczytałaś, super!

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  5. O ta piosenka teraz ciągle mi towarzyszy :) Jest genialna! :D co do książkę to spore wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobre wyniki, uwielbiam Harrego i też muszę się znowu za niego wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje! Ja mam zamiar się za niedługo wziąć za resztę części, bo bardzo mi się spodobał! :)

      Usuń
  7. Znam tylko jedną z przeczytanych przez Ciebie książek - "Maybe someday", którą uwielbiam i uważam za najlepsza książkę Hoover (z tych wydanych w Polsce). Poza tym mam w planie dwie powieści - "Chłopaka z sąsiedztwa" oraz Cmętarz zwieżąt" :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wynik! I to pomimo wyjazdów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super piosenki, świetne wakacje i dobry wynik. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Maybe someday - uwielbiam tę powieść mam zamiar do niej wrócić. Od pierwszego wejrzenia - Sparkasa - faktycznie jest bez szału, ale jako kontynuacja nie wypada źle. W sumie masz świetne wyniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc czytałam tylko drugą część, więc nie wiem czy jest dobra jako kontynuacja, ale w moich oczach wypadła słabo :/

      Usuń
  11. Piękne podsumowanie, aż zatęskniłam ponownie za latem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne piosenki i śliczne zdjęcia, też cytałam całego harrego

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak szybko minęły te wakacje! Miejmy nadzieję, że rok szkolny też minie równie szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze miło wspomnieć wakacje, gdy za oknem taka brzydka pogoda! ;) U mnie minęły raczej bez większych fajerwerków, ale nie narzekam, spędziłam miło czas i powygrzewałam się na słonku, póki jeszcze było. ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuje, są one dla mnie bardzo ważne i motywują mnie do dalszego pisania bloga.
Jak już komentujesz to zostaw link do swojego bloga, dzięki temu łatwiej będzie mi się odwdzięczyć :)