31.07.2014

Podsumowanie lipca

Hello, zapraszam na podsumowanie lipca

Książka miesiąca :                                   
Autor : Kiera Cass
Tytuł:  Rywalki
Liczba stron : 333
Cykl : Selekcja tom 1

Ty sobie nie dajesz rady z płaczącymi kobietami, a ja nie radzę ze spacerami u boku księcia.

 Amerika nigdy nie pomyślałaby że życie w pałacu jest jej pisane, w końcu jest piątką. Nie ma sie najgorzej ale w jej domu się nie przelewa, kiedy przychodzi list wcale nie ma ona zamiary zgłaszać się do Eliminacji no bo w końcu kto zostawił by swojego ukochanego chłopaka tylko po to by zostać żoną jakiegoś nadętego księcia ? No w Illei znalazło by się takich dziewczyny masa ale Ami nie jest jedną z nich. Po długich przekonywaniach ze strony rodziny i chłopka nasza bohaterka zgadza sie wysłać swoje zgłoszenie no bo w końcu jakie są szanse że to właśnie ją wylosują ? W końcu do konkursu trawi tylko 35 dziewczyn. Jak wszyscy wiemy życie lubi zaskakiwać i nasza Mer zostaje wylosowana do morderczego wyścigu po koronę , świat jej się wali kiedy Aspen ją zostawia więc nie ma nic do stracenia i jedzie do zamku. Mimo to Amerika jest tą której nie zależy na wygranej, wręcz chce jak najszybciej wrócić do swojego normalnego życia.Jednak gdy Ami spotyka Maxona  który jest jak książę z bajki jej myślenie się zmienia, Mer zaczyna zadawać sobie pytanie czy tak naprawdę za wszelką cenę chce opuścić pałac, może życie o jakim marzyła wcale nie jest lepsze niż to, którego nawet nie chciała sobie wyobrazić.

Książka jest cudowna, postacie są genialnie wymyślone, nie da sie w nich nie zakochać. Każda dziewczyna lubi baśnie a tutaj łączy się ona z reality show które wciąga. Książka jest romantyczna ale nie przesłodzona za co ją po prostu pokochałam, myślę nawet że każdy kto ją przeczyta się nią zauroczy. Polecam bo warto zapoznać się z przygodami Amieriki :)

     Książka bierze udział w wyzwaniu :
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html


Film miesiąca :

  Sean  zostaje opuszczony przez swój zespół ponieważ jego członkowie mają już dość nieudanych castingów i klepania biedy. Ekipa postanawia wrócić do domu, Sean jednak nie zamierza się poddawać i zostaje w Los Angeles. Kiedy dowiaduje się o konkursie tanecznym w Las Vegas, dzięki którym może przestać być biedny bo dla wygranej drużyny jest kontrakt na 3 lata a tym samym pieniądze więc  zaczyna kompletować nową drużynę. Z tego co wiem w jego nowej ekipie znajdują się osoby z poprzednich części ale za niedługo sama to sprawdzę robiąc sobie maraton Step Up.
Film pokazuje że nie warto tracić nadziei, że trzeba walczyć o swoje marzenia i wciąż iść do przodu. Polecam







Blog miesiąca :
http://recenzjeami.blogspot.com/

Kosmetyk miesiąca :
Rzęsy wyglądają na dłuższe i grubsze, po prostu ten tusz jest świetny :)



















Piosenka miesiąca :

I o to tym sposobem kończymy podsumowanie miesiąca :)

Do posta kochani INNA


29.07.2014

Przymusowa przerwa

Witajcie kochani, post miał się pojawić dużo wcześniej no ale niestety mój internet się popsuł i dopiero dzisiaj go odzyskałam.
Tak jak obiecałam dzisiaj pojawią się dwie recenzję książek, wiem że miała się też pojawić recenzja filmu ale zbliża się koniec miesiąca i postanowiłam dodać ją w podsumowaniu :)Zapraszam do czytania recenzji


Autor : Katarzyna Berenika Miszczuk
Tytuł: Druga szansa
 Liczba stron : 350


Cisza.
Otula mnie.
Miękka.
Lepka.
Straszna.
- Boję się...

Wyobraź sobie że budzisz się w podejrzanym szpitalu i nic nie pamiętasz. Dosłownie nic, nie pamiętasz nawet własnej twarzy. Brzmi niefajnie? Bo dokładnie taką stację przeżyła Julia. Mało tego że nic nie pamięta to okazuję się że nie do końca powinna ufać personelowi. No bo jeżeli oni próbują jej pomóc przypomnieć sobie jakieś informację z życia a one owszem przypomina sobie ale coś zupełnie innego to chyba coś jest nie tak? Kto pomoże Julii dowiedzieć się prawdy? Czy zdoła ona zaufać sobie jeżeli nie może ufać nikomu wokół? A może to jej mózg ją zawodzi? Co jest nie tak w Drugiej szansie? Żeby to sprawdzić musicie przeczytać książkę a do tego mogę was tylko zachęcić :)
Muszę się przyznać że pani Katarzyna jest jedną z niewielu polskich autorek których książki czytać lubię i tym razem też się nie zawiodłam, książka jest świetna, dialogi są genialnie napisane a z każdą stroną chce się czytać więcej.
POLECAM Z CAŁEGO SERCA BO JEST TO KSIĄŻKA KTÓREJ WARTO POŚWIĘCIĆ CZAS

                                          Książka bierze udział w wyzwaniu:
http://babskieczytadla.blogspot.com/p/autorskie-wyzywanie-europa-da-sie-lubic.html



                                                                  



Autor : Sara Shepard
Tytuł: Gra w kłamstwa
 Liczba stron :292
 Cykl: The Lying Game część 1

Nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas był normalny, wiesz? Wszyscy mamy jakieś mroczne sekrety.

 Wyobraź sobie że umierasz , nie uczujesz nic , nie masz się do kogo odezwać bo nikt cię nie słyszy , nie przeżyjesz już nic ze swojego życia, a urodziny które planowałaś od dawna będą wyprawione dla ciebie a ciebie w sumie tam nie będzie . A teraz wyobraź sobie że mieszkasz w rodzinie zastępczej, tułasz się od rodziny do rodziny a co jest najlepsze nie wiesz że masz siostrę bliźniaczkę a nagle musisz być nią , nic o niej nie wiesz , nie wiesz nawet w jakiej sytuacji jest ze swoimi przyszywanymi rodzicami , nie wiesz na czym polega "Gra w kłamstwa", mało tego twoja siostra była jej przywódczynią wiec czy chcesz czy nie chcesz musisz się zacząć w nią bawić , obłęd ! A jak by tego mało musisz dowiedzieć się kto zabił twoją siostrę bliźniaczkę. Tak o to pokrótce opisałam wam dwie główne bohaterki tej cudownej książki oraz fabułę tej książki. Książka jest boska , przeczytana w jeden dzień bo tak w ciągła . Polecam gorąco bo książka jest genialna a pani Sara Shepard  uknuła kolejną genialna intrygę od której nie chcesz się oderwać bo tak bardzo wciąga.


                 Książka bierze udział w wyzwaniu 
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html


Mam nadzieję że sięgniecie po którąś z książek :)

Piosenki na dziś :


 

Do posta INNA

23.07.2014

Wielki wakacyjny luzik


Witajcie kochani, jak tam wasze wakacje ? Moje osiągnęły stan wielkiego luzu czyli nie robię nic oprócz tego na co mam ochotę w danym momencie, w ostatni weekend byłam nad morzem pod namiot. Było świetnie, w piątek ok 22 przyjechaliśmy z tatą, rodzeństwem i Adą na miejsce ale niestety bardzo długo trwała rejestracja wiec namiot zaczęliśmy rozkładać dopiero o 23.00 na szczęście zajęło nam to mało czasu.
Potem szybko sie ogarnialiśmy i o 1 już smacznie spaliśmy ( przynajmniej ja :) ). W sobote  byliśmy do 14 na plaży a ok 16 jechaliśmy do miasta na rybkę. Stamtąd wróciliśmy ok 22 a następnego dnia pogoda nie była najlepsza do plażowania więc pojechaliśmy do Torunia. Ogólnie weekend był świetny :)
Dzisiaj byłam z Rudą na filmie w kinie ale recenzję dodam w następnym poście w którym również polecę wam dwie książki bo jak wiadomo czytanie jest świetnym zajęciem na wakacje :)

Piosenka na dziś :
Do następnego posta INNA :)

14.07.2014

Marzenia są po to by je spełniać

Witajcie kochani

Bardzo denerwują mnie ludzie którzy piszą  na różnych portalach w komentarze hejty typu "Ona w ogóle nie umie śpiewać, ma brzydki głos, nie nadaj się do tego, fałszuje, jest brzydka, wygląda jak świnia " i różne takie ale oczywiście większość z nich zawiera przekleństwa. Moim zdaniem w ten sposób ludzie chcą wyrazić tylko swoją zazdrość .Większość hejterów hejtuje osoby które robią coś ze swoim życiem, spełniają swoje marzenia a osoba która je obraża po prostu im tego zazdrości że oni odważyli się wreszcie zacząć robić to co kochają, że odważyli sie pokazać światu swoje zainteresowania no i że nie boją się wyrażać siebie.
Każdy z nas ma inne marzenia ale każde jest do spełnienia. Ja na przykład marzę o tym by mieć mała własną biblioteczkę w której miałabym kolekcję swoich ulubionych książek. Wiem że mogę to osiągnąć, staram się kupić sobie przynajmniej,niej jedną książkę na miesiąc bo małymi kroczkami można dojść do celu.Bardzo chciałabym również żeby mój blog się rozwijał, miał coraz więcej wyświetleń oraz komentarzy. Marze o tym by moje post motywowały innych do działania chodziarz troszeczkę ale również chciałabym żeby mój blog nie był jednym z tych gdzie posty nic nie przekazują i są pisane o niczym.
 A jakie jest wasze marzenie które staracie się spełnić ??

Piosenki na dziś :
Do posta INNA 

11.07.2014

Moje ulubione letnie zajęcia

Witajcie kochani, w tym poście postanowiłam wam pokazać moich ulubionych 5 letnich zajęć.

1. Opalanie
Normalnie w ciągu roku szkolnego nie lubię leżeć na kocu opalając się bo nie sprawia mi to przyjemności i jest to dla mnie strata czas no bo przecież kiedy jest szkoła nie mam za wiele wolnego czasu  ale w czasie wakacji  przecież wszystko jest lepsze i jest więcej wolnego czasu :) 

2.Kąpiel w jeziorze albo morzu
Ja uwielbiam wodę ale kąpiel jest dla mnie najlepsze w wakacje, mogę się w tedy do woli rozkoszować wodą która otula moje ciało

3.Oglądanie seriali
Jak na pewno wiedzie uwielbiam oglądać seriale, tylko że niestety w czasie roku szkolnego nie mam na to tyle czasu ile bym chciała więc wakacje są idealnym czasem żeby oglądać seriale

4.Blogowanie
Uwielbiam to robić przez cały rok ale w wakacje mogę się bardziej do tego przyłożyć i poświęcić na bloga więcej czasu więc moja dusza się raduje ♥

5.OCZYWIŚCIE CZYTANIE
Jest to moje ulubione zajęcie ♥ W ciągu roku szkolnego nie mam na nie za dużo czasu ale kiedy już przychodzą wakacje to większość mojego czasu poświęcam właśnie czytaniu

A jakie jest wasze ulubione zajęcie ?? Piszcie w komentarzach :)



Nawiązując do punktu 4 zapraszam na recenzję :



Autor : Showalter Gena
Tytuł: Alicja w Krainie Zombi
Liczba stron : 512


Gdyby ktoś mi powiedział,że całe moje życie zmieni się między jednym uderzeniem serca a drugim,parsknęłabym śmiechem.Od szczęścia i tragedii,od niewinności do upadku?Żarty.Ale tyle wystarczyło.Jedno uderzenie serca.Mgnienie oka,oddech,sekunda-i wszystko co znałam i kochałam zniknęło.

Urodziny są postrzegane jako najlepszy dzień w roku ale nie tym razem. Alicja w swoje 16 urodziny przeżywa koszmar. Z początku nic sie na to nie zapowiada, rodzice jak co roku o nich zapomnieli ale to jeszcze nie tragedia w porównaniu z tym co się wydarzyło jak już ich córka o nich przypomniała i wybrała sobie prezent- wieczorny występ swojej młodszej siostry. Tylko że tutaj pojawia się mały problemik z rodzinnego domu Alicji nikt nie wychodzi kiedy robi sie ciemno. Mimo to ojciec zgadza się (oczywiście po długim namawianiu), kiedy po przecudownym  występie rodzina wraca do domu miejsce  ma wypadek. Nikt oprócz Alicji nie przeżył, mało tego dziewczyna widzi potwory przed którymi ojciec chciał ich rodzinę chronić. Po wypadku nasza bohaterka trafia do dziadków i tam musi nauczyć się żyć bez rodzin a jakby tego było mało prześladują ją zombi.
Jak Alicja poradzi sobie z nową sytuacją? Co zrobi z tym co widzi? Czy odnajdzie wreszcie wewnętrzny spokój ?
Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć to polecam przeczytać książkę :)
Mi książka bardzo się podobała, postacie są bardzo fajne, autorka świetnie wszystko przemyślałam. Książka jest napisana bardzo fajnym językiem, szybko się ją czyta. Polecam z całego serca, jest idealna teraz na letnie wieczory żeby oderwać się od codzienności.

                   KSIĄŻKA BIERZE UDZIAŁ W WYZNANIU :
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html


Piosenka na dziś :
Do posta INNA ♥

07.07.2014

Wakacji w pełni

Witajcie kochani, przepraszam ze ostatnio nie było posta ale niestety nie miałam nawet chwili by go napisać a jak już chwila się znalazła to nie miałam internetu

Na razie ja swoje wakacje spędzam siedząc w Bujakowie (jeszcze tydzień), za to od czwartku byłam najpierw w Uniejowie na termach ♥ Było wspaniale, spaliśmy w zamkowym hotelu (dosłownie bo był to zamek tylko unowocześniony a mimo to nie miał windy ), pokoje były świetne, byłam tam w sumie tylko dobę hotelową jedna a jechałam 4 godziny ale było warto. Spędziłam w sumie 6 godzin na basenie(3h jednego dnia i 3h drugiego). Popływałam sobie na basenie sportowym, wyleżałam sie na bąbelkach w solance, opalałam sie w wodzie w basenie uzdrowiskowym i wybawiłam  sie w zwykłym basenie który i tak był słony a chloru nie było czuć. Cały kompleks basenowy był świetnie wyposażony w masaże, zjeżdżalnie i resztę duperel , baseny były i na dworze i w środku, woda była cieplutka po prostu raj na ziemi. Kiedy w piątek wracaliśmy mieliśmy zaplanowany pobyt u cioci na wsi oczywiście  całą rodzinką. Było bardzo wesoło, super atmosfera po prostu cudownie spędzony czas. Mam nadziej ę ze jeszcze w te wakacje się tam wybierzemy.

A wy jak spędziliście weekend ? Chwalcie się w komentarzach :*

Przypominam że jeżeli nie macie konta na blogerze to też możecie dodawać komentarze, wystarczy ze zmienicie na anonima, miło by było gdybyście w takiej sytuacji się podpisali

Piosenka na dziś :
Mam nadzieję że was nie zanudziłam :*

INNA