17.02.2013

Natłok myśli...

W mojej głowie dzieje się coś strasznego...
Za dużo myśli się tam roi...
Za dużo wspomnień...
Chwil z tobą...
Nieudanych planów...
Czuje jak kolejna osoba cieszy się z mojego nieszczęścia :/
No bo tak już jest...
Prędzej podłożą ci kolejna kłodę pod nogi niż pomogą :/
Znów czuj, mam uczucia , szkoda ze na tym świecie częściej czuć ból i starte niż szczęście :/


“Nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję. Nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia. Nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska. Nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę...”



“Wiesz, miałeś rację mówiąc, że do straty bliskich osób można się przyzwyczaić. Nie wierzyłam. Kiedy mówiłeś o tym patrzyłam na Ciebie z ironicznym uśmiechem. Jednak miałeś rację. Kiedy odchodzi pierwszy przyjaciel boli. Drugi? Też. Trzeci? Nie mniej. Przy czwartym jednak już zaczynasz zdawać sobię sprawę z tego, że tak musi być, że widocznie nie wszyscy ludzie są dla Ciebie. Nie płaczesz już nawet. Starasz się wykreślić z pamięci wszystkie szczególne wspomnienia związane z tą osobą i zapomnieć, że był dla Ciebie kimś na kształt zwykłego znajomego. Że nie łączyło Cię z nim żadne szczególne uczucie. Jedyną oznaką utarty jest tylko dziwne uczucie pustki jakby ktoś zabrał kawałek Ciebie. Jednak żyjesz dalej. Uśmiechasz się. Przez jaki czas Ci się to udaje? Nie wiem. Dopiero zaczynam.”
  
Może nie potrafię się cieszyć życiem tak jak kiedyś ale spróbuje i nie dam niektórym ludziom odczuć satysfakcji że dopięli swego i mnie zniszczyli ...
Inna :*

5 komentarzy:

  1. wiem dobrze, co czujesz... mimo wszystko nie poddawaj się. a ten gościu, z którym miałaś byc szczęśliwa, lecz wybrał sobie inną, olej. najwidoczniej nie jest Ciebie wart, jeśli nie docenił tego, co mógł miec.

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadzam się z osobą powyżej, nie warto się przejmować... trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne słowa,pięknie napisane! ;)

    ps.obserwujemy? ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. pamiętaj: złe dni to tylko znak, że będzie dobrze ;*

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz bardzo dziękuje, są one dla mnie bardzo ważne i motywują mnie do dalszego pisania bloga.
Jak już komentujesz to zostaw link do swojego bloga, dzięki temu łatwiej będzie mi się odwdzięczyć :)