13.09.2012

Szczęście

W sumie to nie pamiętam kiedy ostatni raz przezywałam na dłuższą metę ten stan duszy, ale wiem jedno szczęścia nie da się kupić trzeba łapać je,nie czekać aż samo przyjdzie do drzwi i zapuka tylko może czasem warto się wysilić i go poszukać :) Trzeba spełniać swoje marzenia,ziąć życie w swoje ręce nie słuchać głupich komentarzy ludzi nie patrzeć na innych , czasem być samolubnym , pomyśleć raz w życiu tylko o sobie. Jeżeli naszym marzeniem jest wyjechać do Londynu to tylko trzeba zbierać kasę i uczyć się języka no i wyfrunąć w świat :) Trzeba stać się optymistą bo to właśnie jest pierwszy krok do szczęścia :)
                                     Wszystkim marzycielom życzę powodzenia Natka :)